World of Magic


Świat Harry'ego Pottera powraca!
 
IndeksPortalCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Forum oficjalnie otwarte! Właściwie reinkarnacja forum po jego zamarciu z powodu utraty chęci na pilnowanie forum adminki Razz
W razie jakichkolwiek pytań (związanych z forum) piszcie do mnie! Agnes Thompson

Share | 
 

 Severus Tobias Snape.

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Severus Snape
Nauczyciel
Nauczyciel
avatar

Różdżka : Buk, włókno z serca smoka, sztywna, 13,5 cala.
Statystyki : w kp.
Male Liczba postów : 1
Join date : 07/01/2011
Humor : Normalny, tudzież drażliwy, tudzież wkurwiony.

PisanieTemat: Severus Tobias Snape.   Pią Sty 07, 2011 2:46 pm

Imię: Severus Tobias
Nazwisko: Snape
Wiek: 36 lat
Dom: Kiedyś Slytherin.
Klasa: n/d
Historia: Eileen Prince z biegiem czasu utyła i z mieszanymi uczuciami nosiła w sobie jej i Tobiasa syna. Z jednej strony była przeszczęśliwa z powodu zostania matką, ale z drugiej perspektywa ciągłego chronienia dziecka od psychopatycznego, wiecznie upitego ojca. Tobias nienawidził magii. Merlin jeden wie, czemu owa kobieta, Eileen, zgodziła się na małżeństwo z tym mężczyzną, a co dopiero zatrzymała się u niego w domu, żeby tam urodzić dziecko. Pani Snape, ongiś Prince, nie była specjalnie urodziwą kobietą. Na ciepłe, duże brązowe oczy opadała podobnego koloru przerzedzona grzywka, a reszta włosów zaczesana była do tyłu i opadała gęstszą kaskadą na plecy. Miała pełne, różowe usta, które, w uśmiechu, dodawały jej niesamowitego uroku. Była drobna i wątła. Długie palce pianisty Severus odziedziczył właśnie po matce. Niestety, całą twarz po ojcu, łącznie z tym przeklętym nosem.
Eileen Prince-Snape urodziła syna w salonie, samotnie, na drewnianej ławie, co później przypłaciła kilkoma ciosami - zakrwawiła pół pokoju, a Tobias bardzo nie lubił, paradoksalnie, bałaganu. Sam śmiecił, jak niepoważny. Eileen, mimo skrajnego wycieńczenia, nakarmiła malutkiego Severusa, umyła siebie i jego, po czym zapadła w niespokojny sen z nim pod kocem.
Severus od dziecka przejawiał zdolności magiczne. Miał dyg do wszystkiego, ale najbardziej spodobały mu się eliksiry i... czarna magia. Eliksiry ważył dla ojca, który tylko z tego powodu jeszcze go nie zabił. Syn nie miał jeszcze odwagi dolać czy dosypać czegoś do mikstury, ale używał tylko mocnych ingrediencji, żeby ten upijał się w szybkim czasie do nieprzytomności.
Poszedł do szkoły z wielką wiedzą nt. czarnej magii. Emanowała z niego falami, ale nikt za bardzo się nim nie interesował. Huncwoty uwzięli się na niego, ale z czasem, gdy jako Książę Półkrwi zaczął im czterem samodzielnie dawać radę, ich ataki ustały całkowicie. Kiedy dołączył do śmierciożerców i dowiedział się o przepowiedni, poleciał do Voldemorta i wszystko mu wyjawił. Później błagał Dumbledore'a, żeby obronił nie tylko Lily, w której był bezgranicznie zakochany, ale też całą jej rodzinę - przeklętego Pottera i ich dzieciaka. Przeszedł na Jasną Stronę tuż przed upadkiem Czarnego Pana. Ale Evans zginęła.
Robił wiele złych rzeczy. Pokutuje, szpiegując dla obu stron. To niebezpieczne, złe i niewłaściwie, a przede wszystkim beznadziejnie nielojalne, ale jednak ratuje życie tysiącom, chociaż za śmierć dziesiątek. Aktualnie uczy OPCM, w końcu się do tego dobrał.
Wygląd:Poorana coraz bardziej widocznymi zmarszczkami ziemista twarz, zmęczone, czarne oczy, przepełnione zimnem, niechęcią i bólem. Haczykowaty nos i wąskie wargi nadają mu surowego wyglądu, co tylko bardziej przeraża uczniów, aniżeli miałoby wzbudzać w nich poczucie litości - w końcu, biedak, pokarany przez Matkę Naturę jest okropnie szkaradny, a przynajmniej Snape jest taki w swoim mniemaniu. Blade, wysokie, szczupłe ciało pokryte jest licznymi bliznami, które profesor zasłania czarnymi, powiewającymi za nim szatami, kiedy to zdecydowanym krokiem przemierza szkolne korytarze. Ciągnie się za nim silny zapach pergaminu, alkoholu i ziół. Czarne, błyszczące (błędnie[!] nazywane tłustymi) włosy sięgają jego ramion. Piękne dłonie palcami pianisty muskają szorstki pergamin, miękkie włókna piór, delikatne drewno różdżki, szklane brzegi kieliszków i wyciągają za kołnierze spiskujących młodocianych przestępców.
Charakter: Mężczyzna jest nieprzyjemny, to trzeba mu przyznać. Potrafi pastwić się godzinami nad uczniem, ale, w odróżnieniu od Argusa Filcha znęca się nad nim psychicznie, nie fizycznie. Jeden z najodważniejszych czarodziejów wszech czasów lawirujący między Ciemną a Jasną Stroną. Nie zaznawszy nigdy miłości, odtrącony przez bliską jego sercu Lily Evans, nie potrafi okazywać tego uczucia, a bynajmniej nie wprost. Nie wierzy, że kiedykolwiek jego sercem zawładnie ktoś inny, niż droga Evans, dla której był w stanie zrobić wszystko, kiedy życie kobiety było zagrożone. Tak, jest oddany bliskim, przyjaciołom i członkom Zakonu, chociaż jego zachowanie może tylko temu zaprzeczać. Jest ostry, często wulgarny i niedelikatny. Nie obchodzą go uczucia innych, nie ruszają go łzy i krzyki. Jest niewrażliwy na błagania jego ofiar, których ma na koncie całkiem sporo. Zabija z zimną krwią, później wymazując z pamięci te wydarzenia. Inaczej wyrzuty sumienia już dawno wpędziłyby go do grobu.
Jest niebywale inteligentnym człowiekiem, doskonałym kłamcą, podstępnym, szybko analizującym sytuacje, biegle władającym różdżką czarodziejem. Szybko się irytuje wobec uczniów, ale poza tym jest bardzo ustabilizowany emocjonalnie i zbyt łatwo nie można go wyprowadzić z równowagi. Jest mistrzem oklumencji, mało skromnie mówiąc, ma specyficzne poczucie humoru, rzuca zgryźliwymi uwagami na prawo i lewo. Jest osobą bardzo skrytą i trudną. Wbrew pozorom można go zrozumieć, jeśli tylko pobędzie się z nim trochę czasu. Do końca życia wierny swej miłości, tj. Lily Evans i Jasnej Stronie, dla której szpieguje. Ponury, wredny, zamknięty w sobie, [a kiedy jest sam śpiewa mugolskie piosenki, rzucając na otoczenie Muffliato, oczywiście]. Wymyślił jako Książę Półkrwi wiele przydatnych zaklęć i eliksirów.
[u]Statystyki:
- miotlarstwo: 5
- zaklęcia: 25
- transmutacja: 0
- obrona przed czarną magią: 40
- wróżbiarstwo: 0
- eliksiry:45
- opieka nad magicznymi zwierzętami: 0
- zielarstwo: 25
- historia magii: 0
- numerologia: 0
- runy: 0
Cechy genetyczne (wilkołak, wampir, wężousty itp.): animag-nietoperz, albo kruk? Wiem, że niekanoniczne, no ale.;D
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Agnes Thompson
Slytherin
Uczeń Klasy VII
Gracz Quidditcha
SlytherinUczeń Klasy VIIGracz Quidditcha
avatar

Różdżka : 12 i 1/4 cala, giętka, drzewo różane, włos z grzywy jednorożdżca. Jest wspaniała do Obrony Przed Czarną Magią.
Tytuł : Administrator
Cechy Genetyczne : wężousta
Statystyki : - miotlarstwo: 15+3
- zaklęcia: 10
- transmutacja: 5
- obrona przed czarną magią: 15
- wróżbiarstwo: 0
- eliksiry: 17
- opieka nad magicznymi zwierzętami: 3
- zielarstwo: 5
- historia magii: 0
- numerologia: 0
- runy: 0
Female Liczba postów : 306
Join date : 12/09/2010
Age : 23

PisanieTemat: Re: Severus Tobias Snape.   Pią Sty 07, 2011 3:13 pm

Nie no Very Happy Akcept jak nic. Zgadzam się na genetykę. To, że nie było w książce nie znaczy, że tego nie było w rzeczywistości. W każdym razie masz animaga i dodatkowo masz 300 galeonów, 350 sykli i 400 knutów.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://worldofmagic.forumpl.net
 
Severus Tobias Snape.
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Severus Snape
» Kroniki Hogwartu
» Sala Filcha
» Severus Snape. [uczeń]
» Tobias Terodi

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
World of Magic :: Administracja :: Karty Postaci :: Nauczyciele-
Skocz do: